Monthly Archives Czerwiec 2015

PARTNERSTWO EURO-ŚRÓDZIEMNOMORSKIE SZANSĄ NA POKÓJ

Partnerstwo euro-śródziemnomorskie1 stanowi forum współpracy politycznej, ekonomicznej i społecznej między państwami członkowskimi Unii Europejskiej i państwami trzecimi basenu Morza Śródziemnego2. Region Morza Śródziemnego3 jest obszarem strategicznym z wielu względów. Posiada on strategiczne usytuowanie geograficzne, gdyż leży na pograniczu trzech kontynentów. Znaczenie gospodarcze Regionu Morza Śródziemnego uzasadnione jest bliskością roponośnych obszarów Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej. Obszary te stanowią główne źródło zaopatrzenia w energię dla Europy Zachodniej i Japonii, a w coraz większym stopniu także dla Stanów Zjednoczonych. Z punktu widzenia komunikacyjnego, na Morzu Śródziemnym krzyżują się istotne szlaki komunikacyjne łączące kraje Europy i Afryki z państwami położonymi u wybrzeży Oceanu Atlantyckiego, Indyjskiego i Pacyfiku’’.

czytaj dalej

Polityka UE odnośnie regionu Morza Śródziemnego

Jednocześnie zwracano uwagę na konieczność komplemen- tamości polityki śródziemnomorskiej z innymi politykami unijnymi. Rozwiązanie problemu bliskowschodniego było przecież poruszane również we wspólnej strategii wobec Rosji. Niestety kolejną unijną iluzją jest planowanie stworzenia strefy bezatomowej, wolnej od broni masowego rażenia, chemicznej i biologicznej na Bliskim Wschodzie, która byłaby ponadto wzajemnie i efektywnie kontrolowana106. Tajemnicą poliszynela jest re-

czytaj dalej

Eurośródziemnomorska Komisja Badawcza

W 1996 r. utworzono Eurośródziemnomorską Komisję Badawczą (Euro-Mediterranean Study Commission-EuroMeSCo), która jest siecią w chwili obecnej 37 instytutów zagranicznych, mających swoją siedzibę w krajach śródziemnomorskich i na terytorium UE. Działalność Komisji skupiona jest w następujących obszarach: dialogu politycznego i bezpieczeństwa, wpływu wspólnej polityki zagranicznej i bezpieczeństwa na partnerstwo, współpracy międzyregionalnej w ramach partnerstwa oraz problemom kontroli66. nership since Barcelona, „Mediterranean Politics” 1997, vol. 2, nr 1, s. 9 M. Sagan, Nowa polityka śródziemnomorska Unii Europejskiej, „Biuletyn Europejski” 1997, s. 105-106.

czytaj dalej

Geneza i charakter preferencji GSP

Zgeneralizowany System Preferencji (GSP) stanowi z punktu widzenia prawa GATT/WTO bardzo specyficzne rozwiązanie polegające na gospodarczym wspieraniu krajów rozwijających się przez kraje rozwinięte. Jest to mechanizm, który stworzony został w wyniku prac Konferencji Narodów Zjednoczonych ds. Handlu i Rozwoju (UNCTAD)1. Układ Ogólny w sprawie taryf celnych i handlu GATT nie miał więc bezpośredniego wpływu na stworzenie mechanizmu GSP Zauważyć jednak należy, że rozwiązanie to odpowiadało polityce GATT od 1965 r. (tj. od czasu przyjęcia Części IV Układu Ogólnego) konsekwentnie umożliwiającego dywersyfikację traktowania krajów rozwiniętych i rozwijających się na korzyść tych ostatnich2. Stanowiło specyficzne wyrównanie szans poprzez wprowadzenie formalnie niezgodnych z zasadami GATT nierównych standardów traktowania. jego inkorporowanie do systemu prawnego GATT było dwuetapowe. W 1971 r. na stosowanie tego mechanizmu udzielone zostało zgodnie z art. XXV GATT zwolnienie (waiver) z przestrzegania art. I ust. 1 GATT na okres 10 lat3. Zanim waiver ten wygasł, w 1979 r. mechanizm GSP uzyskał trwałą akceptację GATT. W wyniku przyjęcia decyzji L/4903 z 28 listopada 1979 r. w sprawie zróżnicowanego i bardziej uprzywilejowanego traktowania, wzajemności i pełniejszego uczestnictwa krajów rozwijających się, potocznie określanej jako Enabling Clausef mechanizm GSP stał się integralną częścią prawa GATT/WTO. Należy przy tym zauważyć, że system GATT/WTO zarówno w decyzji o zwolnieniu z 1971 r., jak i w decyzji Enabling Clause w jakikolwiek sposób nie wnikał w szczegółowy kształt mechanizmu. Obie decyzje zawierały jedynie bezpośrednie, choć bardzo ogólnikowe odniesienia normatywne do wzajemnych relacji zasad systemu GATT i rozwiązań mechanizmu GSP Również UNCTAD szczegółowo nie precyzowała normatywnego kształtu preferencji na rzecz krajów rozwijających się, sugerując jedynie niektóre ich cechy. Państwa rozwinięte nie zostały zobligowane do stosowania tego mechanizmu, brak jest jego jednolitego wzorca. Państwa, które decydują się wspierać kraje rozwijające się za pośrednictwem GSP opracowują więc własny schemat GSP Stąd też do czynienia mamy z różnymi systemami GSP (japońskim, wspólnotowym, amerykańskim itp.), skonstruowanymi według podobnych schematów, choć w szczegółach znacząco różniącymi się od siebie.

czytaj dalej

Rosja a rozszerzenie Unii

Rozszerzanie Unii rodzi dla Rosji w pełni konkretne i poważne problemy. W odróżnieniu od uciążliwego psychicznie, jednakże w sensie praktycznym relatywnie mało znaczącego dla Moskwy rozszerzenia NATO, rozszerzenie UE może mieć dla niej ważne i niezwłoczne skutki. Chodzi nie tylko o radykalną zmianę warunków handlu między Moskwą i szeregiem jej tradycyjnych partnerów oraz konsekwencje wynikające z układu z Schengen, ale przede wszystkim o pojawienie się wzdłuż zachodnich granic Rosji realnej bariery oddzielającej ją od Europy. Unia ponadto rzuciła Moskwie wyzwanie na nieoczekiwanych dla niej obszarach. Dotyczy to m.in. integracji wojskowej. Większość rosyjskich obserwatorów politycznych ocenia, że szansa osiągnięcia jedności politycznej w ramach Unii, w perspektywie średniookresowej jest niewielka. Natomiast możliwość integracji wojskowej w jej ramach uznaje za czynnik niepokoju, bowiem rozszerza arsenał możliwości i środków „zarządzania kryzysami” w bezpośredniej bliskości rosyjskich granic.

czytaj dalej

Pius XII i jego działania

Dla Piusa XII było oczywiste, że wchodząc na drogę integracji państwa powinny delegować część swej suwerenności na organizm ponadnarodowy, co jak wierzył: jest drogą zbawienną, która zaprowadzi zarówno państwa członkowskie, jak i Europę do nowego życia we wszystkich aspektach, do wzbogacenia nie tylko gospodarczego i kulturalnego, a także duchowego i religijnego16.

czytaj dalej

Rosja krajem ogromnych kontrastów

Unia miała wspierać i zachęcać Rosję do angażowania się w pracę międzynarodowych instytucji zajmujących się tymi kwestiami. Zwracano uwagę na konieczność przestrzegania międzynarodowych zobowiązań określonych np. w konwencji w sprawie bezpieczeństwa nuklearnego. Skutki awarii elektrowni atomowej w Czer- nobylu sprzed 20 lat są na tyle odczuwalne na całym kontynencie, że Unia z własnej inicjatywy wyasygnowała środki finansowe na konserwację i poprawę bezpieczeństwa sektora nuklearnego w krajach byłego ZSRR48. Wspieranie Rosji przez UE w tej dziedzinie napotykało niestety trudności. Sprawą bulwersującą unijny establishment, nie tylko w kontekście praw człowieka, ale i bezpieczeństwa nuklearnego oraz ochrony środowiska, była wcześniej wspominana sprawa Grigorija Pasko. Szczególną troskę wzbudza w tym zakresie sytuacja w północno-wschodniej Rosji. Wydaje się, że rozkład instytucjonalny struktur państwowych byłego ZSRR spowodował, iż jego spadkobiercy nie do końca byli w stanie przejąć odpowiedzialność w kontekście bezpieczeństwa nuklearnego czy ochrony środowiska. Istnieje uzasadniona obawa, że na terytorium Rosji znajduje się wiele bomb ekologicznych z opóźnionym zapalnikiem.

czytaj dalej

Polityka Unii względem Rosji

Jeszcze silniejszy szok przeżyta Rosja jesienią 1999 r., kiedy to została poddana nieoczekiwanej, nadzwyczaj ostrej i systematycznej krytyce za działania sił federalnych w Czeczenii. Sytuacja nie zmieniła się zasadniczo w kolejnych latach. Zarówno instytucje unijne jak i Rady Europy krytycznie oceniają przestrzeganie praw człowieka i sytuację humanitarną w Czeczenii13, Ich krytyka jest ostrzejsza od amerykańskiej, Dla Waszyngtonu bowiem jest to problem w przewadze polityczny: Biały Dom jest dość elastyczny w ocenie poszczególnych przypadków naruszenia praw człowieka. Decydują o tym amerykańskie interesy oraz stopnień wpływu różnych lobby (etnicznych, religijnych i innych). Natomiast dla UE prawa człowieka nie tylko stanowią odrębną wartość, ale są też jedną z podstaw integrującej się Europy.

czytaj dalej

Umowy bilateralne – opis

Z punktu widzenia prawa Unii Europejskiej wszystkie wymienione umowy są częścią prawa wspólnotowego i w związku z tym podlegają reżimowi zasad supremacji, skutku bezpośredniego, czy skutku pośredniego. W przypadku państw członkowskich Unii Europejskiej postanowienia umów mogą być również przedmiotem pytań prejudycjalnych sądów krajowych69. Takiej możliwości nie mają natomiast sądy szwajcarskie. Odmiennie, niż jest to w przypadku Europejskiego Obszaru Gospodarczego brak jest wspólnego organu odpowiedzialnego za wykładnię przepisów porozumień70. Natomiast, poszczególne umowy powołały specjalny mechanizm proceduralny pozwalający na określenie skutków zmian w prawie wewnętrznych stron dla stosowania porozumień. Istotna rola w tym zakresie przypada wspólnym komitetom utworzonym w ramach każdej z umów. Ponadto, w przypadku umowy o przepływie osób kompetencje

czytaj dalej

Rezolucja w sprawie implementacji wspólnej strategii wobec Rosji

Rezolucję w sprawie implementacji wspólnej strategii wobec Rosji Parlament Europejski przyjął już pod koniec 2000 r. Nie znalazła ona jednak odzwierciedlenia w nowelizacji tego dokumentu. Eiiropean Parliament resolution on the implementation of the Common Strategy of the European iinion on Russia (2000/2007CINÜ), O.J. 2001, C 232, s. 176-183.

czytaj dalej

Stolica Apostolska a Unia Europejska

W ramach porządku prawnego, jaki tworzy prawo międzynarodowe, Stolica Apostolska i Wspólnoty europejskie dokonały instytucjonalizacji wzajemnych związków poprzez ustanowienie stosunków dyplomatycznych63. Akt ten dokonany w formie notyfikacji o akredytacji przedstawiciela dyplomatycznego Stolicy Apostolskiej dotychczas rezydującego w Belgii i Luksemburgu – także przy Wspólnotach Europejskich – należy uznać za umowę prawa międzynarodowego. Wspomnieć trzeba również o innych działaniach dwustronnych, nie zawsze o charakterze prawnym, łączących oba podmioty, na przykład wzajemne wizyty wysokich przedstawicieli [w tym wizyty papieża w siedzibie Unii], wymiana pism, depesz itp. W opracowaniu na temat „Stolica Apostolska a Unia Europejska” bp Tadeusz Pieronek pisze:

czytaj dalej