Daily Archives 3 lipca 2015

STOSUNKI UNII EUROPEJSKIEJ Z PAŃSTWAMI MAGHREBU

Maghreb po arabsku znaczy zachód. Pojęciem tym określane byty ziemie położone na zachód od doliny Nilu, aż po Ocean Atlantycki, na których znajdują się następujące państwa: Algieria, Maroko, Tunezja, Libia i Mauretania1. Maghreb nie jest jednakże ścisłą nazwą geograficzną. Obecnie używa się jej do określenia wszystkich tych krajów i wówczas poprzedza się go przymiotnikiem „wielki” oraz tylko trzech lub czterech spośród nich. Najczęściej nazwą Maghreb objęte są Algieria, Maroko i Tunezja, które przed wyzwoleniem wchodziły w skład tzw. Francuskiej Afryki Północnej2.

czytaj dalej

Stosunki Wspólnoty Europejskiej z państwami Maghrebu do 1980 r.

Wspólnota Europejska od momentu swojego powstania dążyła i nadal dąży do rozszerzenia i umocnienia swoich wpływów w różnych regionach świata. Szczególne miejsce zajmowały i nadal zajmują państwa położone w regionie śródziemnomorskim. O tak dużym zainteresowaniu wspólnoty tym regionem, oprócz bliskości geograficznej, zadecydowały również czynniki gospodarcze, polityczno-strategiczne oraz walory turystyczne.

czytaj dalej

Stolica Apostolska a początki integracji europejskiej

Świat, jaki się wyłaniał z pożogi II wojny światowej napawał Stolicę Apostolską wielkim niepokojem. Dotyczyło to szczególnie Europy, tworu po części chrześcijańskiego, leżącej w gruzach po apokaliptycznej wojnie, wywołanej i stoczonej przez narody chrześcijańskie, skazanej w jej wyniku na łaskę dwóch mocarstw’, z których jedno – Ameryka – było mocarstwem zamorskim, protestanckim i zbyt liberalnym, a drugie Związek Radziecki, było nie tylko reżimem ateistycznym, ale i totalitarnym. Oddanie połowy Europy na wschodzie pod władzę antyreligijnego reżimu, o czym wielkie mocarstwa zdecydowały w Jałcie, wywołało najczarniejsze przeczucia za Spiżową Bramą. Przeczucia te stawały się ponurą rzeczywistością na terenach zajmowanych przez Armię Czerwoną. Po fiaskach prób nawiązania przez Watykan bezpośrednich kontaktów z Moskwą1, a także wobec rosnącej antypapieskiej propagandy ze strony ZSRR, Pius XII zde- ł Dr hab. Jan Czaja – profesor w Instytucie Bezpieczeństwa Narodowego, Wydział Strategiczno-Obronny, Akademia Obrony Narodowej w Warszawiecydował się na nasilenie gry dyplomatycznej, która mogłaby przynajmniej w części przeciwdziałać tym zjawiskom. Działaniom dyplomacji watykańskiej towarzyszyły koncepcje de facto polityczne, mimo iż Kościół katolicki formalnie, przynajmniej od końca pontyfikatu Piusa IX (1846-1878) od polityki zaczął się odżegnywać. Ich nadrzędnym celem była idea odbudowy powojennej Europy jako podmiotu polityki międzynarodowej, odwołującej się do tradycji i dziedzictwa średniowiecznej „Respublica Christiana”2, a jednocześnie przeciwdziałanie nadmiernym wpływom na kontynencie dwóch mocarstw pozaeuropejskich: USA i ZSRR.

czytaj dalej

Mechanizm EBA a mechanizm GSP

Chodziło dokładnie o przyjęcie regulacji dotyczących środków z tytułu ochrony przed nadmiernym importem wynikających z mechanizmu EBA w całym mechanizmie GSP Statesment on a Council Regulation applying a scheme of generalised tarijf preferences for the period from 1 January 2002 to 31 Decemher 2004 – para 4. Statement by Sweden. sterialna z Doha potwierdziła wolę stosowania Enabling Clause w tym zakresie92. Interpretacja zaś tej decyzji przyjęta przez Organ ds. Rozwiązywania Sporów WTO wraz z raportem Organu Apelacyjnego nie sprzeciwia się stosowaniu w ramach GSP rozwiązań o charakterze bodźcowym, charakteryzujących się wyraźnymi, obiektywnymi, jasno określonymi kryteriami udzielania preferencji. Wydaje się więc, że w przypadku kolejnego mechanizmu GSP Wspólnot Europejskich, który musi wejść w życie od 1.1.2006 r., naturalną metodą zachowania regulacji antynarkotykowych byłoby skonstruowanie ich w formie preferencji bodźcowych. Zaletą takiego rozwiązania jest fakt, że Wspólnoty uniknęłyby wówczas kłopotów związanych z wnioskowaniem o waiver na forum WTO, wadą zaś, że nie mogłyby ograniczać oddziaływania tych rozwiązań względem jedynie wybranych państw. Z drugiej jednakże strony należy zastanowić się nad sensem stosowania tego typu rozwiązań w ogóle. Oczywiście nie można kwestionować znaczenia tego typu preferencji dla gospodarek państw z nich korzystających, ich wpływ na eliminację problemu produkcji i przemytu narkotyków jest jednak iluzoryczny. Bezpośrednie związki obniżki taryf i zwalczania narkotyków są znikome, o ile w ogóle jakiekolwiek. Z pewnością istnieją związki pomiędzy wzrostem poziomu dochodu narodowego a spadkiem produkcji narkotyków93. Preferencje mogą przyczyniać się do rozwoju gospodarczego, ale nie muszą. System zwalczania produkcji narkotyków za pośrednictwem środków handlowych jest raczej mało skuteczny. Paradoksalnie przykłady dotyczące zwalczania produkcji narkotyków przytaczane w rozważaniach panelu wskazały, iż prawdziwy sukces polegający na całkowitej eliminacji produkcji i przemytu narkotyków w rejonach tradycyjnych upraw roślin narkotycznych osiągnął reżim Talibów w Afganistanie94 – głównie dzięki surowym i bezwzględnie egzekwowanym przepisom karnym. Preferencje handlowe udzielane przez państwo rozwinięte w zamian za działania podejmowane w celu eliminacji upraw narkotyków, mają bardzo ograniczone oddziaływanie, jeżeli brak jest w państwach rozwijających się determinacji rządzących do rzeczywistej likwidacji problemu, a środowiska korzystające z produkcji i przemytu zakazanych środków powiązane są z władzami państwowymi.

czytaj dalej